Mowa nie o nowym porcie jachtowym, a o pływającym pod banderą Wysp Marshalla wycieczkowcu "Marina". Ekskluzywny statek o długości 238 m zacumował wczoraj w Gdyni. Zawinięcie "Mariny" upamiętniły władze miasta. Wizerunek statku został umieszczony na pamiątkowej tablicy, którą odsłonięto w środę w Alei Statków Pasażerskich.
Wycieczkowiec zabiera na pokład 1250 pasażerów i 800 członków załogi. Organizator rejsów na jednostce, firma Oceania Cruises zapewnia, że wnętrza wycieczkowca są jednymi z najbardziej luksusowych, jakie można znaleźć na statkach pływających po morzach. Na pokładzie znajduje się wiele dzieł sztuki, których łączna wartość sięga kilku milionów dolarów.
Cena rejsu "Mariną" waha się od 5 do 25 tys. dolarów w zależności od długości. Oceania Cruises organizuje rejsy w Europie po Bałtyku i Morzu Śródziemnym, ale również w innych częściach świata w tym rejsy transoceaniczne. Statek zawinie do Gdyni jeszcze 4 razy w tym sezonie.
4 kwietnia 1980 okręt hydrograficzny ORP Kopernik pod dowództwem komandora Franciszka Wróbla wraca z wyprawy na wody Antarktyki. Podróż trwała 125 dni, a jednym z jej celów było dostarczenie zaopatrzenia do polskiej stacji polarnej im. Henryka Arctowskieg
piątek, 4 kwietnia 1980
Zmarł Henryk Fronczak - członek honorowy Polskiego Związku Żeglarskiego, działacz żeglarski, wychowanek i towarzysz rejsów Mariusza Zaruskiego.